ZA SIEDMIOMA

Między 20 września a 4 października główna hala Domu Słowa Polskiego zamieni się w przestrzeń wystawienniczą ekspozycji „za siedmioma”, przygotowanej przez WRO Art Center – organizatora Biennale Sztuki Mediów WRO, na zaproszenie spółki Echo Investment, obecnego właściciela DSP.

Dawny zakład poligraficzny nie od dziś kojarzy się ze sztuką współczesną – mieszczą się tu galerie, w tym wystawiennicza przestrzeń Griffin Art Space, od lat współpracującego z WRO.

“Za siedmioma” to oddziałująca skalą wystawa poruszająca wątki relacji między sztuką a nauką, techniką a dążeniem, odkryciem naukowym a wizją artystyczną. Wystawienie dzieł sztuki nowych mediów w dawnym centrum Galaktyki Guttenberga – zbudowanym w połowie XX wieku Domu Słowa Polskiego, który był największą w Polsce drukarnią – pozwala przywołać tezę autora tego określenia, Marshalla McLuhana, o przemijaniu epoki druku jako głównego medium służącego nam do wymiany idei i wyrażania świata. – powiedział Nicklas Lindberg, prezes zarządu Echo Investment.

Jak ujmuje to kurator wystawy, Piotr Krajewski, siedem prac, poprzez cyfrowość, sieciowość, neuronalność oraz beztlenowość i pozaziemskość swej perspektywy daje wgląd w systemy, mity, formy, przestrzenie i dźwięki kształtujące nasze wyobrażenia.

Co zobaczymy? Istotnym aspektem projektu jest z pewnością skala – ponad 2000 metrów powierzchni hali stanie się przestrzenią ekspozycji 7 wyjątkowych instalacji, ale, jak podkreślają organizatorzy, nie skala fizyczna jest najistotniejsza, a ich wymiar artystyczny. Wszystkie prace prezentowane były w głównym programie Biennale WRO, największego w Polsce przeglądu sztuki współczesnej, większość podczas tegorocznej edycji, zwracając uwagę publiczności i krytyki. Niektóre z nich szczególnie przykuwa, jak praca „nieodwracalne” Norimichiego Hirakawy – jednego z najzdolniejszych japońskich artystów medialnych młodego pokolenia. Wyświetlana na ekranie o 22-metrowej podstawie abstrakcyjna, generatywna halucynacja wielkiego wybuchu, w którym wszechświat zbiega się w jeden punkt, urzeka i hipnotyzuje.

Intrygująca formą i zadająca istotne pytania instalacja z pogranicza bioartu i VR, „My – Wspólny Organizm” Elvina Flamingo i duetu Infer, nawiązująca do cywilizacyjnych wyobrażeń zasiedlania Kosmosu oraz Kosmosu po człowieku zdobyła na Biennale WRO Grand Prix w 2017.

Zobaczymy również instalacje wykorzystujące projekcję laserową „RPN” Pawła Janickiego, czy sieć neuronową „Obelisk Beta” Natalii Balskiej. Sztuczna inteligencja odszyfrowuje tu wątki spiskowych teorii dziejów odnalezione w Internecie, podobnie jak dwieście lat temu odnalezienie Kamienia z Rosetty z napisami wykutymi w trzech alfabetach umożliwiło odczytanie i zrozumienie hieroglifów.

„340.3” Macieja Markowskiego zaprezentuje utwór muzyczny w komorze próżniowej, nawiązując tak do próżni przedstawionej w sławnym obrazie Josepha Wrighta. Doświadczenie z pompą próżniową (1768), oraz fundamentalnej dla sztuki XX wieku kompozycji 4:33 Johna Cage’a.

„The Nemesis Machine” Stanzy, artysty z Wielkiej Brytanii, to zbudowana z komponentów elektronicznych, interaktywna makieta miasta zajmująca 50 metrów kwadratowych, przedstawiająca cywilizacyjny bezmiar rozrostu.

Specjalnie na wystawę „za siedmioma” przygotowana została też trzecia wersja instalacji „Na srebrnym globie” autorstwa WROcenter Group, nawiązująca z kolei do historycznych zdarzeń i wyobrażeń dotyczących wyprawy na Księżyc.

Niektóre z prac pozwalają na interakcję i komunikowanie się z nimi za pomocą własnych urządzeń mobilnych, jak w przypadku tej ostatniej.

Nawiązując do tytułu kurator zwraca uwagę, że gdy pojawia się zwrot „za siedmioma górami, za siedmioma lasami”, to – w przeciwieństwie do „dawno, dawno temu” – wskazuje on na zjawiska aktualne, choć dalekie i niewidoczne, dziejące się poza horyzontem zdarzeń, ale mogące wpłynąć na ich bieg.

Ekspozycja gra wielością odniesień. Każda z instalacji – co znajdujemy również w szczegółowych opisach umieszczonych stronie projektu (wrocenter.pl/zasiedmioma) – porusza obecne w kulturze wątki tożsamości fizycznej, percepcji, doświadczania przestrzeni symbolicznej.

Warto więc sprawdzić, co kryje „za siedmioma”, w tym historycznym i istotnym dla obiegów kultury i informacji miejscu, jakim jest dawny Dom Słowa Polskiego.

Siedem to cyfra o symbolice obecnej w licznych kulturach i wierzeniach. Dla wystawy „za siedmioma” istotne jest to, iż pośród licznych znaczeń przypisywanych liczbie siedem jednym jest pełnia, skończoność, kompletność i przysięga broniąca tajemnicy poznania.

Wernisaż wystawy: 20 września, godz. 19.00, ul. Miedziana 11, Warszawa

Wystaw czynna codziennie od godz. 13.00 do 19.00.

Wystawa jest częścią programu towarzyszącego Warsaw Gallery Weekend i Digital Cultures conference

23.09.2017, sobota, godz. 15:00, w ramach Warsaw Gallery Weekend – oprowadzanie kuratorskie + koktajl // w trakcie WGW wystawa będzie czynna od godz. 12.00 do 19.00

27.09.2017,  środa, godz. 10:00, w ramach Digital Cultures – oprowadzanie kuratorskie w języku angielskim

27.09.2017, środa, godz. 19:00, w ramach Digital Cultures – oprowadzanie kuratorskie 

Zapraszamy!